Prowadzenie firmy to nie tylko sukcesy, faktury i nowe kontrakty. To także ryzyko. Zwłaszcza w 2025 roku, gdy inflacja, nieregularne płatności i trudna sytuacja makroekonomiczna powodują, że nawet rentowne firmy zaczynają mieć problem z płynnością. A gdy pojawia się spirala zadłużenia, często nie ma już odwrotu.
Wielu przedsiębiorców działa do ostatniego momentu, licząc na cud lub „większy przelew”. Ale prawo nie przewiduje taryfy ulgowej dla tych, którzy zwlekają zbyt długo. Od 2020 roku obowiązują przepisy, które umożliwiają jednoosobowym działalnościom gospodarczym ogłoszenie upadłości niemal na równi z osobami fizycznymi, ale z tą różnicą, że
czas ma tu kluczowe znaczenie. I jeśli przekroczysz pewne terminy, konsekwencje mogą być poważne.
Czym dokładnie jest upadłość JDG i co się zmieniło w przepisach?
Od marca 2020 roku obowiązuje nowelizacja Prawa upadłościowego, która znacząco ułatwiła procedurę upadłości jednoosobowym przedsiębiorcom. Największa zmiana?
Sąd nie może już oddalić wniosku o upadłość tylko dlatego, że został złożony po terminie. A wcześniej to właśnie spóźnienie było główną przyczyną oddaleń. Ale uwaga, choć sąd nie oddali sprawy, spóźnienie wciąż ma swoje konsekwencje.
Przedsiębiorca, który nie złoży wniosku w odpowiednim czasie, może ponieść osobistą odpowiedzialność za długi, nawet wtedy, gdy działalność formalnie przestanie istnieć. Dlatego zrozumienie,
kiedy dokładnie zaczyna się stan niewypłacalności, jest kluczowe dla Twojego bezpieczeństwa, także osobistego.
Kiedy masz obowiązek ogłosić upadłość jako przedsiębiorca?
Zgodnie z przepisami, musisz złożyć wniosek
w ciągu 30 dni od momentu, kiedy powstaje stan niewypłacalności. A ten nie zaczyna się, gdy Ty to zauważysz, ale gdy spełnione zostają konkretne warunki:
1. Opóźnienie w zapłacie
co najmniej dwóch różnych zobowiązań przekracza 3 miesiące.
2. Niezapłacone faktury muszą pochodzić
od co najmniej dwóch różnych wierzycieli.
3. Niewypłacalność może obejmować nie tylko kontrahentów, ale też ZUS, urząd skarbowy czy leasingodawcę.
4. Nie trzeba mieć długu u każdego - wystarczy, że nie jesteś w stanie regulować choćby części zobowiązań.
Jeśli więc masz zaległość u więcej niż jednego podmiotu i upłynęły już 3 miesiące od wymagalnego terminu, zegar tyka. Złożenie wniosku o upadłość po terminie nie odbiera Ci tej możliwości, ale naraża na dodatkowe roszczenia – np. osobistą odpowiedzialność cywilną za długi lub grzywnę za naruszenie obowiązku ustawowego.
Nowa furtka - kiedy JDG staje się osobą fizyczną
Jednym z najbardziej rewolucyjnych zapisów nowelizacji z 2020 roku jest
możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej przez byłego przedsiębiorcę. Oznacza to, że jeśli zamkniesz działalność (np. poprzez wpis w CEIDG),
już następnego dnia możesz złożyć wniosek jako osoba prywatna.
Sąd nie będzie weryfikował, czy dochowałeś obowiązku złożenia wniosku jako przedsiębiorca - liczyć się będzie stan niewypłacalności i okoliczności życiowe. To ogromna szansa dla tych, którzy z powodów zdrowotnych, rodzinnych lub zewnętrznych (np. pandemia, inflacja, zerwane kontrakty) nie byli w stanie kontrolować swojej sytuacji.
Ale uwaga, choć upadłość konsumencka może prowadzić do umorzenia długów, jej skutki są poważne: zajęcia majątku, utrata firmy, nadzór syndyka. Dlatego zanim zamkniesz działalność i ruszysz do sądu – sprawdź, czy na pewno sytuacja jest bez wyjścia.
Czy można uniknąć upadłości?
Większość firm, które ogłaszają upadłość,
nie monitorowały regularnie swoich należności i zobowiązań. Gubiły się w fakturach, liczyły na przelewy, nie wysyłały wezwań, nie prowadziły windykacji. To błąd. Dziś możesz zarządzać finansami firmy inteligentnie i zdalnie, dzięki narzędziom takim jak program do faktur afaktury.pl. Co możesz zyskać?
– system kontroli przeterminowanych faktur i terminów zapłaty,
– automatyczne przypomnienia do klientów o zaległościach,
– szybkie generowanie wezwań do zapłaty z poziomu faktury,
– możliwość **zlecenia windykacji online** bez podpisywania żadnych umów,
– ewidencję zobowiązań i archiwum dokumentów w chmurze.
To nie tylko wygoda, to Twoje zabezpieczenie dowodowe, gdybyś musiał udowodnić, że próbowałeś działać polubownie. A przecież to właśnie brak udokumentowanych prób kontaktu z dłużnikami bywa problemem w sądzie.
Nie czekaj na długi. Wykrywaj ryzyko wcześniej i reaguj w 3 prostych krokach
1. Monitoruj na bieżąco zaległości - nie tylko te, które Ty masz, ale także te, które mają Twoi klienci. Jeśli nie zapłacą, Ty też możesz popaść w niewypłacalność.
2. Ustaw automatyczne przypomnienia w programie do faktur - klient, który dostał maila z przypomnieniem, rzadziej spóźnia się z płatnością.
3. Wysyłaj wezwanie do zapłaty. To nie tylko psychologiczny impuls, ale też dowód w razie sporu. W afaktury.pl zrobisz to w minutę, bez przepisywania danych i tworzenia plików ręcznie.
Upadłość to procedura
Wielu przedsiębiorców postrzega upadłość jako porażkę. Tymczasem to narzędzie ochrony, zarówno dla Ciebie, jak i dla wierzycieli. Możesz uniknąć odpowiedzialności majątkowej, rozłożyć długi na raty, zabezpieczyć rodzinę. Ale tylko wtedy, gdy nie przegapisz kluczowego momentu.
Dlatego, nie zarządzaj firmą na pamięć. Zarządzaj nią z danymi i narzędziami. W tym programie do faktur masz wszystko, czego potrzebujesz: faktury,
kontrolę płatności, wezwania, windykację, archiwum i statystyki.
Załóż konto za darmo w programie do faktur afaktury.pl i przetestuj wszystkie funkcje przez 30 dni bez zobowiązań.Lepiej działać teraz - niż tłumaczyć się później w sądzie.
Specjalista afaktury.pl
Martyna Ćwiek